Zdrowie bez tajemnic - e-Medikon.pl >> Choroby przewlekłe >> Amigdalina – czy naprawdę leczy raka?

Amigdalina – czy naprawdę leczy raka?

Amigdalina – czy naprawdę leczy raka?
13:35 29/01/2018

Jednym ze sposobów medycyny alternatywnej na walkę z rakiem są gorzkie pestki moreli. Zawierają one amigdaliną, która potrafi, podobno, zniszczyć każdy rodzaj nowotworu.

Amigdalina to naturalny związek chemiczny z grupy glikozydów. Nazwa tej substancji słusznie kojarzy nam się z migdałami. Zawierają ją bowiem pestki migdałów, a także pestki innych owoców, takich jak morele, wiśnie czy śliwki. Amigdalina, jako dostępne w żywności naturalnej, rzekome remedium na raka, zyskała sławę przede wszystkim pod postacią pestek gorzkiej moreli, ale też produkowanego z nich oleju.

Suche pestki moreli to produkt dostępny w niemal każdym sklepie zielarskim i ekologicznym. Konsumenci chętnie włączają go do profilaktycznej diety antynowotworowej. W podobnych celach używają także zimnotłoczonego oleju z tychże pestek, również zawierającego amigdalinę. Jakiego działania oczekują? Liczą, że w ten sposób zapobiegną rozwojowi nowotworu. Po amigdalinę z pestek sięgają też chorzy, obiecujący sobie cudowne wyleczenie drogą alternatywną.
 

Amigdalina – co się w niej kryje?

Amigdalina z gorzkich migdałów została wyekstrahowana już w 1830 r. przez dwójkę francuskich chemików, ale głośno zrobiło się o niej niemal 100 lat później, kiedy dr Ernst Krebs ogłosił, że substancja ta może leczyć raka. Tajemnicza siła amigdaliny ma tkwić w tym, że organizm rozkłada ją do glukozy, aldehydu benzoesowego oraz… cyjanowodoru. Taka mieszanka ma atakować i niszczyć zmutowane komórki raka, a zdrowe pozostawiać w stanie nienaruszonym. Brzmi kusząco. Niestety żadne badania (a wykonano ich później wiele) nie potwierdziły cudownego działania amigdaliny. Bez zmian pozostał za to fakt, że zawarty w amigdalinie cyjanowodór, czyli kwas pruski, jest trujący. W zbyt dużych ilościach może nam zaszkodzić. Związek ten jest bardzo niebezpieczny zwłaszcza dla osób z niedoborem aminokwasów siarkowych.

 

B17 – witamina czy trucizna?

Zmodyfikowana amigdalina jest w tej chwili sprzedawana również w formie suplementu i figuruje w aptekach pod zaszczytną nazwą B17. Gorzkie pestki moreli oraz olej jadalny na ich bazie również mają wzięcie. Nie są to produkty zakazane, jednak Główny Inspektor Sanitarny odradza ich spożywanie w ogóle, a przynajmniej ograniczanie do minimum (1-2 pestki na dzień).

 

 

 

amigdalina